Blog
Porażenie mózgowe

Mózgowe Porażenie Dziecięce to nie wyrokMózgowe Porażenie Dziecięce to nie wyrok

Artykuł naszej cztelniczki

Mózgowe Porażenie Dziecięce zgodnie z definicją jest zespołem objawów, który obejmuje zaburzenia ruchu i postawy. Mózgowe Porażenie Dziecięce nie zawsze musi oznaczać niepełnosprawność intelektualną dziecka. Często na turnusach rehabilitacyjnych widywałam dzieci w znacznie gorszym stanie niż moja córka – dzieci były niewidome, nie słyszały i nie przełykały. Były karmione przy pomocy PEG-ów. Moja córka obecnie ma 27 lat, skończyła studia i pracuje – mimo, że jest na stałe przykuta do wózka inwalidzkiego.

bezpłatna konsultacja prawna/a>

Mózgowe Porażenie Dziecięce to nie wyrok – podejrzewałam błąd medyczny przy porodzie już dawno…

Moja córka urodziła się silnie niedotleniona, otrzymała tylko 1 punkt w skali Apgar. Wydaję mi się, że lekarze zbyt długo zwlekali z wykonaniem cesarskiego cięcia, ale niestety zaraz po porodzie walczyłam tylko i wyłącznie o życie swojej córeczki – nie zastanawiałam się nad sprawami sądowymi, poza tym w tamtych czasach nie mówiło się o takiej możliwości, a pacjenci nie byli tak bardzo świadomi jak są teraz.

Ostateczna diagnoza pozbawiła mnie jakiejkolwiek nadziei. Moja córka miała 1,5 roku, gdy lekarze stwierdzili u niej Mózgowe Porażenie Dziecięce. Byłam zła na cały świat, ponieważ wiedziałam, że moje życie już nigdy nie będzie takie jak wcześniej. Miałam dwóch starszych synów, których na początku przez chorobę córki zaniedbywałam – dopiero teraz jestem tego w pełni świadoma. Całkowicie oddałam się ratowaniu życia i zdrowia mojej chorej córeczki. Ciągle szpitale, konsultacje, rehabilitacja i turnusy – ale teraz wiem, że tylko dzięki tej wytrwałości i codziennej walce moja córka w chwili obecnej ma chociaż namiastkę normalnego życia.

zadzwoń teraz

Mózgowe Porażenie Dziecięce to nie wyrok –  jedno wiem na pewno – Mózgowe Porażenie Dziecięce nie musi być ograniczeniem

Moja córka wygrała walkę o normalne życie – przynajmniej w pewnej części. Jest wykształcona, sama może zarabiać na swoje potrzeby. Jedyne czego żałuję to jest fakt, że nie zwróciłam się wcześniej ze sprawą błędu medycznego do prawnika. W ten sposób mogłabym zabezpieczyć przyszłość swojej córki, a niestety teraz sprawa jest już przedawniona. Coraz częściej zastanawiam się nad tym jak będzie wyglądało życie mojej córki, kiedy mnie zabraknie. Jestem coraz starsza i brakuje mi sił. Z ciekawością czytam informacje w internecie odnośnie wygranych spraw o błędy medyczne przy porodzie.

Cieszę się, że są takie instytucje, które pomagają poszkodowanym rodzicom i ich dzieciom. Dzięki takim instytucjom jak Krajowy Rejestr Osób Poszkodowanych, niepełnosprawne dzieci mają szansę na uzyskanie dożywotniej renty. To jest dla nas rodziców najważniejsze, ponieważ każdego dnia zastanawiamy się nad tym jak zabezpieczyć przyszłość naszych dzieci.

Dla mnie i mojej córki jest już za późno, ale jedno wiem na pewno – warto walczyć i warto dochodzić swoich praw. Robicie to przede wszystkim dla dobra swojego dziecka, żeby zapewnić mu godną przyszłość.

bezpłatna porada

Wystarczy Twój jeden telefon do nas, aby uzyskać profesjonalną pomoc.

Nie pobieramy z góry żadnych opłat!

Zadzwoń  teraz to nie wymaga wysiłku, a może tylko pomóc.

Telefon 722 080 080, lub napisz do nas kontakt@krop.org.pl

Pokaż 0 Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy pod tym wpisem. Bądź pierwszy!

Leave a Comment